Dobry nastrój mieszkańców od rana do wieczora


DOBRY NASTRÓJ MIESZKAŃCA OD RANA DO WIECZORA. WYKORZYSTYWANIE ELEMENTÓW CODZIENNEJ OPIEKI I PIELĘGNACJI AKTYWIZOWANIA SENIORA Z DEMENCJĄ.

Przebieg dnia mieszkańca z demencją charakteryzuje się niemal całkowitą zależnością od opiekuna profesjonalnego lub domowego oraz jednostajną rutyna w niemal wszystkich czynnościach. Stale pogarszająca się kondycja tego pacjenta nie daje możliwości do wprowadzenia nowych nietypowych doświadczeń cz też posługiwania się znacznie zróżnicowanymi bodźcami. Wręcz przeciwnie staram sie zachować rutynę podopiecznych z zespołami otępiennymi be wątpienia najpewniej i najlepiej, czują sie w okolicznościach które dobrze znają i rozumieją.
Zdajemy soobie sprawę że profesjonalnie pomagający, który zajmuje sie osobami z demencją w instytucji pielęgnacyjno- opiekuńczej ma bardzo dużo pracy.
Na dobry początek dnia są ludzie którzy jak "skowronki" rano ochoczo zrywają się z łóżka i od razu tryskają energią a i są tacy którzy jak "sowy" wstają z ociągnieciem i rozkręcają sie stopniowo w ciągu dnia, a najwiekszą aktywność osiągają dopiero w godzinach wieczornych.
Każdy człowiek naturalnie o ile ma na to jakiś wpływ zaczyna dzień zgodnie z własnymi upodobaniami, a także mniej lub bardziej świadomie dopasowuje plan zajęć do osobistego rytmu dobowego.
Wówczas subiektywnie ocenia początek dnia jako dobry. Również nasi podopieczni z demencją potrzebują takiego "dobrego startu".
Najważniejsze jest budzenie delikatne, spokojne zarówno jeśli chodzi o głos ja i o dotyk. Trzeba pozostawić dostatecznie dużo czasu na przebudzenie. Jeżeli osoba z demencją będzie budzona gwałtownie w pośpiechu, to od razu zaczyna sie bać.
Stan lękowy może utrzymać się przez cały dzień. Dlatego należy unikać sytuacji, które już w pierwszych minutach po przebudzeniu uruchamiają w nim negatywne emocje.
Opiekun budzi seniora witając go jego imieniem. Dla pacjęta z zaawansowaną demencją każdy dzień jest całkowicie nowy. Każda twarz nieznana. Każdego dnia świat powstaje jakby od podstaw, ponieważ mieszkaniec zdążył już zapomnieć co zdażyło się wczoraj,
co robił, kogo widział, a nawet kim jest i gdzie sie znajduje.
Musimy rytuał budzenia który bedzie powtarzany każdego ranka.
Musimy ten wzorzec postępowania omówic z koleżankami i kolegami.
Pamietajmy, że budzimy starego człowieka który potrzebuje dużo czasu aby odnaleźć sie w sytuacji. W związku z tym po przebudzeniu seniora należy nałożyć okulary, aparat słuchowy czy protezę zębową unikając w ten sposób niepotrzebnego pogłębiania deprowacji sensonicznej. Wiele osób w podeszłym wieku przez całe życie rozpoczyna dzień od modlitwy.
Jeśli podopieczny sygnalizuje potrzeby religijne, trzeba znaleźć stosowne formy ich zaspokojenia. Mieszkaniec który wie że "z rana się pomodlił”, odmówił pacierz jest spokojny, odprężony, zadowolony. Mieszkańców w miarę sprawnych fizycznie należy zachęcić aby po opuszczeniu łóżka przeciągneli się, rozprostowali kości, wzieli kilka głębokich wdechow i wydechów.
Zapoznając sie z biografią mieszkańca dowiadujemy sie o jego charakterystycznych zachowaniach z okresu młodości i dorosłego życia. Odrobina humoru zrozumiałego dla seniora ożywi kontakt, utworzy pozytywny nastrój.
Pacjęt z demencją znajduje się w trudnym i przykrym dla siebie dylemacie emocjonalnym. Chciałby zachować samodzielność w sprawach higieny intymnej. Sam sposób używania toalety można konstruować tak aby chory zauważył że szanujemy jego prywatność.
Dla wielu podopiecznych w podeszłym wieku takze z demencją posiłki stanowią centralny element dnia i są podstawowym wyznacznikiem jeśli chodzi o ocenę jakości opieki.
Demencja zaburza dobowy rytm seniora. Wielu podopiecznych odczuwa lęk przed wieczornym spoczynkiem starają się odwlec ten momęt "walcząc z opiekunami".
Staramy sie aby pacjęt z demencją kładł sie do łóżka o tej samej godzinie.
Skuteczne przeciw działanie niepokojom i lękom wymaga czasu. Nie da sie wyciszyć
i uspokoić seniora w przeciągu kilku mint.
Nadopiekuńczość sprawia że senior z demencją staje się nieporadny i pasywny szybciej niż wynika to z progresji choroby.


Opracowanie w oparciu o artykuł z miesięcznika „Tematy”